„Dziwna i taki jeden” Meagan Brothers

0 Flares 0 Flares ×

 

Autor: Meagan Brothers
Tytuł: Dziwna i taki jeden
Tytuł oryginału: Weird Girl and What’s His Name
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 336

 

Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzą do tej samej szkoły, uwielbiają „Autostopem przez galaktykę”, a po lekcjach pasjami oglądają serial „Z Archiwum X”. Oboje czują, że odstają od reszty nastolatków. Łączy ich także trudna sytuacja rodzinna: mama Rory’ego pije, z kolei mama Luli odeszła dawno temu, zostawiając po sobie tylko kilka książek o aktorstwie. Wiedzą o sobie wszystko, do czasu gdy Lula odkryje, że Rory nie wspomniał jej o swoim awansie do szkolnej drużyny futbolowej, a przede wszystkim o swoim romansie z dużo starszym od siebie szefem, Andym. I to właśnie wtedy, gdy Lula zaczynała myśleć, że czuje do Rory’ego coś więcej… Nie wiedząc, kim jest bez najlepszego kumpla i kwestionując własną tożsamość seksualną, dziewczyna znika z miasteczka i wyrusza na poszukiwanie długo niewidzianej matki.

 

Zainteresowałam się powieścią Meagan Brothers ze względu na tematykę, którą autorka wedle opisu porusza w książce. Liczyłam na świeże ujęcie LBGT w literaturze młodzieżowej, ciekawie rozpisany wątek, jednak nie do końca udało się autorce przelać na papier ten temat, ale…

 

Pierwsze, co rzuca się w oczy to okładka. Z jednej strony prosta, z drugiej ta prostota intryguje. Skupia na sobie wzrok i nie pozwala przejść obojętnie, zapowiadając „dziwną” historię, która choć tak właściwie o LBGT tylko lekko zahacza, jest całkiem przyjemną młodzieżówką o temacie mocno pokrewnym.

 

Autorka oczywiście porusza w tej historii wątek LBGT – homoseksualny główny bohater oraz bohaterka, która poszukuje swojej tożsamości seksualnej, miotając się między fascynacją kobietami a uczuciami kierowanymi do płci brzydkiej. Meagan Brothers bardzo pobieżnie i nienaturalnie opisywała fragmenty, w których przewija się ten wątek. Tak jakby na siłę próbowała w jakiś sposób… hmmm… zaskoczyć bądź zaszokować czytelnika. Wyszło jednak sztucznie.

Dużo lepiej autorka poprowadziła wątek porzuconego dziecka [Lilu], które zapragnęło odnaleźć matkę i poznać powody, dla których została przez nią opuszczona na długie lata. W zasadzie ten wątek czytelnik poznaje w książce najlepiej, bowiem obejmuje on znaczną część tej historii.
Oczywiście, jak przystało na młodzieżówkę, nie brak tutaj odwołań do przyjaźni i tego, jak ważna jest ona dla nastolatków oraz wszędobylskie rozterki wieku dojrzewania…

 

Dużym plusem dla tej powieści jest to, iż czyta się ją… błyskawicznie. Styl autorki (oraz zdolny tłumacz) porywa od pierwszych stron (nawet jeśli wkurza Was notoryczne odwoływanie się do serialu Z archiwum X) i z przyjemną nutką napięcia przeprowadza czytelnika do ostatniej strony.

 

Bohaterowie wykreowani przez autorkę wzbudzają w czytelniku sympatię. Meagan Brothers udało się całkiem sprawie przedstawić ich w sposób wiarygodny, są to bowiem w rzeczywistości przeciętni nastolatkowi, którzy mają sekrety… jak wszyscy.

 

Podsumowując: Dziwna i taki jeden z pewnością nie trafi w gusta wszystkich czytelników, ze względu na tematykę, jaka wkrada się w historię Lulu i Rory’ego. Niemniej ci, którzy zdecydują się, sięgnąć po tę książkę, spędzą kilka fajnych godzin nad lekką, momentami zabawną, momentami z nutą grozy, powieścią młodzieżową… i wiek nie jest tutaj ważny… zarówno młodzież, jak i dorośli, o ile posiadają otwarty umysł, znajdą w tej powieści plusy… Przekonajcie się, czy warto…

 

 

Polecam.

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu YA!.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

One thought on “„Dziwna i taki jeden” Meagan Brothers

  1. Niestety, z doświadczenia wiem, że wiek jednak jest ważny. chociaż raczej chodzi o ten wiek „literacki”, a nie „prawdziwy” XD Konwencja młodzieżowa mi po prostu od dawna przestała wystarczać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *