„Wybrana przez księżyc” Karolina Urbaniec

0 Flares 0 Flares ×

 

Autor: Karolina Urbaniec
Tytuł: Wybrana przez księżyc
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 180

 

Lekko zwariowana Iga, piękna i ciesząca się niesłabnącym zainteresowaniem chłopaków Julka, mądry i odpowiedzialny Patryk, wysportowany Kacper, zabawny Filip i główna bohaterka Kasia, która jako jedyna nie obchodziła jeszcze swoich szesnastych urodzin – wydawałoby się, że to grupa typowych nastolatków. Łączy ich jednak wspólna tajemnica oraz misja do spełnienia.
Przyjaciele stopniowo odkrywają drzemiące w nich możliwości i uczą się z nich korzystać. A wszystko zaczyna się pewnego dnia, gdy pod nieobecność rodziców Julki nastolatki postanawiają zorganizować imprezę, podczas której w tajemniczych okolicznościach znika Patryk…

 

Pierwsze co rzuca się w oczy, jeśli chodzi o Wybraną przez księżyc to fantastyczna (dosłownie i w przenośni) okładka, która urzeka szmaragdową zielenią i nutą tajemnicy, która przyciąga niczym magnes. I o ile w stosunku do okładki można mówić o miłości od pierwszego ujrzenia, o tyle z treścią jest nieco gorzej, ale…

 

Biorąc pod uwagę wiek autorki (zaczęła pisać tę powieść w wieku lat trzynastu), nie można odmówić jej ciekawego pomysłu na fabułę. Niestety przelanie go na papier nie wyszło już tak bajecznie, jak okładka. Akcja na samym początku jest strasznie rozwleczona, końcówka zaś wygląda nieco chaotycznie – zbyt dużo rzeczy na raz autorka próbowała ze sobą spleść, przez co zabrakło tutaj nieco spójności i dokładności, by w pełni ogarnąć zamysł, jakim się kierowała. Niemniej Karolina Urbaniec ma jeszcze czas by wyrobić sobie pióro i podszkolić warsztat.

 

Bohaterom Wybranej przez księżyc brakuje oryginalności, w takim sensie, iż wszyscy są do siebie podobni. Nijacy. Autorka co prawda przedstawia wszystkich na wstępie, niemniej patrząc pod kątem całości, różnice między nimi się zacierają… Giną w tle. Zdecydowanie brakło tutaj rysu psychologicznego i informacji o ich „superumiejętnościach”, które powiedziałyby coś więcej czytelnikowi o ich drugiej naturze.

 

Język, jakim posługuje się autorka jest prosty, taki nastoletni można rzec. Jednak jest na tyle barwny i przyjemny w odbiorze, że książkę pomimo wielu niedoróbek czyta się z umiarkowaną przyjemnością.
Dodatkowym plusem jest równowaga między opisami i dialogami. A nieco „młodzieżowa” stylizacja z pewnością przypadnie do gustu młodym czytelnikom.

 

Podsumowując: Wybrana przez księżyc to całkiem udany, choć niedopracowany, debiut młodej autorki. Młodzi fani fantasy z dużą dozą prawdopodobieństwa znajdą przyjemność w lekturze, a i dorosły czytelnik będzie mógł się zrelaksować, jeśli przymnie oko tu i ówdzie. Widać bowiem, że Karolina Urbaniec ma bogatą wyobraźnie i jeśli popracuje nad warsztatem, ma szansę na stworzenie w przyszłości ciekawych i fajnych powieści fantasy (nie tylko dla młodzieży).

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res. 

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *