„To, o czym nie wiesz” JoAnn Chaney

0 Flares 0 Flares ×

 

Autor: JoAnn Chaney
Tytuł: To, o czym nie wiesz
Tytuł oryginału: What You Don’t Know
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 404

Detektyw z Denver, Paul Hoskins, nie był ofiarą seryjnego mordercy, Jacky Seever’a. Hoskinowi udało się rozwiązać jego sprawę, ale nie umie on pozbyć się wewnętrznych poranień. Przed sprawą Seever’a był innym człowiekiem. Lepszym człowiekiem. Seever wydarł jednak lepszą część jego jestestwa.
Sammie Peterson była asem reportażu, która zasłynęła dzięki historii o trzydziestu trzech ciałach znalezionych w zakamarkach domu Jacky Seever’a. Teraz bierze środki antydepresyjne  i pracuje, sprzedając kosmetyki.
Seever został skazany i w więzieniu oczekuje na wykonanie wyroku. Minęło siedem lat i w mieście pojawia się nowy przybysz, naśladowca, którego zbrodnie przerażająco przypominają te popełnione przez Seever’a. Hoskins i Peterson ponownie zostają zaangażowani w śledztwo…

 

Od dłuższego czasu rozglądam się za dobrym thrillerem, który wcisnąłby mnie w fotel, który trzymałby w napięciu od początku do końca i, którego zakończenie byłoby totalnym zaskoczeniem. Takie nadzieje pokładałam w powieści Joann Chaney… Niestety się zawiodłam…

 

Zdecydowałam się na lekturę tej książki, ponieważ zaciekawił mnie (bardzo) opis. Zapowiadało się na elektryzującą historię trzymającą w napięciu, a wyszło nudno… nudno… bardzo nudno…
Nie mogłam przebrnąć przez tę powieść, przez znaczną jej część, a dokładniej mówiąc – niespełna trzysta stron. Kilkukrotnie miałam ochotę odłożyć książkę na półkę i zapomnieć, że w ogóle istnienie. Miał to bowiem być thriller! Miał być… Nie wyszło.

 

Akcja ciągnęła się jak przysłowiowe flaki z olejem. Zero jakiegokolwiek napięcia, czegoś, co przyciągnęłoby uwagę czytelnika. Do tego długie opisy, niejednokrotnie strasznie ciężkie w czytaniu.
Dialogi również nie powalają, choć są zdecydowanie tym ciekawszym akcentem na tle całości, który przyśpieszał nieco tempo czytania.
Niemniej ostatnie sto stron zaczęło nabierać rumieńców. Akcja nieco przybrała na sile, w końcu zbliżało się rozwiązanie zagadki – „kto jest naśladowcą”, czuć było blade napięcie i… choć rozwiązanie tajemnicy było zaskakujące, to ostatni „rozdział” położył moje nieco cieplejsze spojrzenie na tę książkę. Po co autorka dopisała „ciąg dalszy” bohaterów? Nie wiem… Wiem, że ta historia obyłaby się bez tego „zakończenia”.

 

To, o czym nie wiesz podzielone jest na kilka rodziałów-etapów, które znów dzielą się na podrozdziały dotyczące poszczególnych bohaterów powieści. Wszystko to w trzecioosobowej narracji, pełnej szczegółów… czasami może nazbyt pełnej…

 

Autorce udało się wykreować postaci, które wyróżniają się osobowościami. Każdy z bohaterów jest inny, dopracowany pod względem psychologicznym, niemniej są nieco drażniący w odbiorze. Być może to wina ich charakterów, być może konstrukcji fabuły… Niemniej z pewnością do takiego zamysłu i tła pasują idealnie.

 

Podsumowując: W przypadku To, o czym nie wiesz ciężko mówić o dobrym thrillerze. Po skończonej lekturze nadal nie jestem pewna jak zaklasyfikować tę książkę, pomysł bowiem był świetny, wykonanie średnie… a na pewno nieprzemawiające do mnie. Brakło mi tutaj tego napięcia towarzyszącemu thrillerom i przyciągania, które sprawiłoby, że lektura byłaby po prostu przyjemna i ciekawa…
Jednak musicie sami ocenić, czy książka jest warta Waszej uwagi.

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zyk i S-ka

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *